Torque

Torque - także zwany rokita albo silvan, a przez chłopów "diaboł", "diabeł". Mieszkaniec wioski Dolnej Posady na Krańcu Świata w Dolinie Kwiatów, szpieg elfów. Psotnik, figlarz oraz złodziej. Postać występująca wyłącznie w opowiadaniu Kraniec świata, ze zbioru Ostatnie życzenie.

Historia

W wiosce Silvan pojawił się z nie wiadomo jakich przyczyn.W sumie wiadomo, że wziął się z znikąd. Na początku był pomocny. Pomagał użyźniać grunt, wzruszać glebę. Tępił krety, odstraszał ptaki, doglądał zbiorów. Z czasem zaczął psocić - wyżerał sałatę, paskudził w studnie, gonił za dziewkami strasząc, że dupczyć będzie. Na grobli rył doły, płoszył ryby i podpalił siano, więc wieśniacy postanowili się go pozbyć dając zlecenie Geraltowi na wypędzenie go z pól.

Torque przy pierwszym spotkaniu obrzuca Geralta oraz Jaskra metalowymi kulkami. Przy drugim spotkaniu Diaboł postanowił urządzić grę - zagadkę.

"Zanim Geralt zdążył zaprotestować, diabeł zabeczał, potupał racicami, smagnął ziemie ogonem i wyrecytował:

Różowe listeczki, pełniutkie strączeczki,

Rośnie w miękkiej glinie nie opodal rzeczki,

Na długiej łodydze nakrapiany kwiat,

Nie pokazuj kotu, boby zaraz zjadł".

Podczas próby wypędzenia go przez Geralta, postanowił walczyć nie poddając się tak łatwo. Po upływie kilku minut szamotaniny, wymianie obelg i kopniaków Torque uciekł pędząc w stronę chmielu. Geralt podążając za nim dostał się w pułapkę elfów i został ogłuszony, a następnie z krępowany. Przy drodze elfy znalazły Jaskra i też go schwytały. Diabeł powtarzał elfom, aby ich pozostawili na drodze, lecz ci nie chcieli zostawiać świadków (elfy poprzez Torque’a kradły od ludzi pokarm), więc postanowili pozbyć się Wiedźmina oraz Jaskra. Podczas gdy Geralt leżał nieprzytomny, Torque ustalał z elfami jakie towary ma im dostarczyć przy następnym spotkaniu. Po krótkiej wymianie poglądów i zdań z Filavandelem - dowódcą elfiego komanda, elf postanowił wykonać egzekucje na zakładnikach. W tej sytuacji Torque postanowił zasłonić ich własnym ciałem. Wszystko skończyłoby się śmiercią trójki bohaterów, gdyby na polanie nie pojawiła się Lille - Panna Polna, jedna z mądrych. wszystko skończyło się dobrze, a Diaboł przestał uprzykrzać się mieszkańcom Dolnej Posady.

Wygląd i charakterystyka

Ostatnie życzenie, str. 183

Stworzenie miało nieco powyżej sążnia wzrostu, wyłupiaste oczy, kozie rogi i brodę. Również usta, ruchliwe, podzielone i miękkie, przywodziły na myśl żującą kozę. Dolna część ciała stwora pokryta była długim, gęstym ciemnorudym włosem aż po rozwidlone racice. Dziwoląg wyposażony był też w długi, zakończony pędzlastym kutasem ogon, którym energicznie zamiatał.

Cytaty z wiedźmińskiej sagi

Ostatnie życzenie, str. 183

Stworzenie miało nieco powyżej sążnia wzrostu, wyłupiaste oczy, kozie rogi i brodę. Również usta, ruchliwe, podzielone i miękkie, przywodziły na myśl żującą kozę. Dolna część ciała stwora pokryta była długim, gęstym ciemnorudym włosem aż po rozwidlone racice. Dziwoląg wyposażony był też w długi, zakończony pędzlastym kutasem ogon, którym energicznie zamiatał.

Ostatnie życzenie, str. 179

A to, panie, w studnię napaskudzi, a to za dziewką goni, straszy, grozi, że dupczył będzie. Kradnie, panie, chudobę i spyżę. Niszczy, a psuje, naprzykrza się, na grobli ryje, doły kopie jak piżmowiec albo bober jaki, woda z jednego stawu ze szczętem uciekła i karpie posnęły. We stogu lulkę palił, kurwi syn, z dymem puścił wszystko siano...

Ostatnie życzenie, str. 187

Babka z trudem opanowując drżenie ręki, przewróciła kilka stronic. Wiedźmin i poeta schylili się nad stołem. W samej rzeczy, na rycinie figurował miotacz kulek, rogaty, włochaty, ogoniasty i złośliwie uśmiechnięty. - Diaboł - wyrecytowała babka.- Takoż zwany rokita albo silvan (...) szkodnik wielki i uprzykrzony.

Ciekawostki

  • W filmie i w serialu w rolę Torque wcielił się Lech Dyblik