Leo Bonhart

Leo Bonhart – najemny morderca i łowca głów, słynący ze swej okrutności, bezwzględności i zamiłowania do fachu. Jeden z głównych czarnych charakterów w sadze o Wiedźminie.

Wygląd zewnętrzny, cechy charakteru i historia:

Był on wysokim, starszym mężczyzną. Jego chuda i wyżyłowana sylwetka upodabniała go do kościotrupa. Do cech szczególnych Bonharta należą jego "rybie", zimne i przerażające oczy.

Wyróżniał się Bonhart swoim zamiłowaniem do zadawania bólu, ale i skutecznością, przez co został wynajęty przez Stefana Skellena do zamordowania Ciri. Bonhart zadowolił się wymordowaniem jej przyjaciół (Szczurów) natomiast dziewczynę pozostawił przy życiu dla zaspokojenia swoich sadystycznych rządz. Morderca rozpoznał, że była ona trenowana na wiedźminkę i zmuszał ją do walk na arenie.

W końcu jednak los pozwolił dziewczynie wyrwać się ze szponów Bonharta, który nie zdołał jej dogonić. Spotkali się dopiero na zamku Stygga, gdzie po stoczonym pojedynku Ciri darowała mu życie. Bonhart jednak zginął tak jak żył - niegodnie i zdradziecko. Próbował zaatakować wiedźminkę od tyłu, zdołała ona jednak się uchylić i odesłać go z tego padołu łez.

Cytaty:

Wieża Jaskółki, str. 66:

"Stał na ganku, a sam był wielki. Olbrzymi, choć chudy jak ghul. Patrzył na nich, wodził wodnistymi oczyma po wszystkich po kolei. Potem odgryzł najpierw kawałek jajka, potem kawałek kromki. – A gdzie Falka? – spytał niewyraźnie. Drobinki żółtka spadły mu z wąsów i warg."

Ciekawostki:

  • Bonhart zostaje wspomniany w grze Wiedźmin przez innego łowcę głów, Jean Pierre'a;
  • Morderca nosił trzy magiczne medaliony ( przedstawiające głowy wilka, gryfa i kota), zabrane z ciał trzech wiedźminów, których zamordował na zlecenie.