Dijkstra

Sigismund Dijkstra - drugoplanowy bohater sagi o Wiedźminie, szef redańskiego wywiadu, jedna z najbardziej wpływowych osób w Północnych Królestwach. Po śmierci króla Redanii przewodniczący Rady Regencyjnej.

Wygląd zewnętrzny, historia i usposobienie:

Dijkstra lubi wiedzieć wszystko o wszystkich, dlatego tylko kwestią czasu było jego spotkanie z wiedźminem Geraltem, które to dla szpiega zakończyło się zgruchotaniem kostki i wybitymi zębami. Wcześniej do zbierania informacji Dijkstra wykorzystywał również słynnego trubadura Jaskra.

Jak to zwykle bywa, kosa w końcu musi trafić na kamień - podobnie było z Dijkstrą. Komuś w końcu nie spodobało się jego zamiłowanie do węszenia, więc nasłał na niego morderców. Szpieg wyszedł z zamachu cało, jednak musiał na zawsze opuścić swoje stanowisko, zmienić nazwisko i udać się w nieznane strony.

Jest on kolejnym przykładem na to, że nie należy osądzać ludzi po wyglądzie. Dijkstra ma wygląd typowego tłuściocha, jednak jak się okazuje - pozory mylą. Jest on silny, bystry i oddany swojej ojczyźnie.

Cytaty:

Krew elfów, str. 186

Dijkstra, szef tajnych służb króla Vizimira Redańskiego, nie wyglądał na szpiega. Daleko odbiegał zwłaszcza od stereotypu, zgodnie z którymi szpieg zawsze powinien być niski, chudy, szczurowaty, łyskający małymi przenikliwymi oczkami spod czarnego kaptura. Dijkstra, jak wiedział Jaskier, nigdy nie nosił kapturów i zdecydowanie przedkładał jasne kolory stroju. Mierzył blisko siedem stóp, a ważył prawdopodobnie niewiele mniej niż dwa cetnary. Kiedy krzyżował przedramiona - a krzyżował z upodobaniem - wyglądało to tak, jak gdyby dwa kaszaloty uwaliły się na wielorybie. Jeżeli szło o rysy twarzy, kolor włosów i karnację, przypominał świeżo wyszorowanego wieprza. Jaskier znał bardzo mało osób, których aparycja byłaby równie myląca co aparycja Dijkstry. Bo ów wieprzowaty olbrzym, sprawiający wrażenie wiecznie sennego, rozlazłego matoła, dysponował niebywale żywym umysłem. I nielichym autorytetem.

Krew elfów, str. 186

Popularne na dworze króla Vizimira powiedzonko głosiło, że jeśli Dijkstra twierdzi, że jest południe, a dookoła panują nieprzebite ciemności, należy zacząć niepokoić się o losy słońca.

Czas pogardy, str. 46

W izbie nie czekał na niego grododzierżca, ale ten drugi, wielgachny i gruby. Aplegatt znał go - był to Dijkstra, zaufany króla Redanii. Dijkstra - goniec wiedział o tym - był uprawniony do wysłuchania wiadomości przeznaczonej wyłącznie dla uszu króla.

Ciekawostki:

  • Postać pasera Talara z gry komputerowej Wiedźmin jest wzorowana na Dijkstrze;
  • Dijkstra pochodził z niskiego stanu społecznego, jednak za sługi wobec Redanii, król Vizimir nadał mu tytuł hrabiego;
  • Od nazwiska redańskiego agenta został nazwany trunek podawany więźniom w Drakenborgu - 'Wytrawny Dijkstra';
  • Dijkstra nie dba o prywatę, nie ukradł nawet złamanego grosza z państwowego skarbca.