Starsza Krew

"Zrodzi się mściciel z mojej krwi - zakrzyknęła w głos. - Zrodzi się ze skalanej Starszej Krwi niszczyciel narodów i światów! On pomści mękę moją! Śmierć, śmierć i pomsta wam wszystkim i pokoleniom waszym!" Tyle jeno zdołała wykrzyczeć, nim zgorzała. Tak zginęła Falka, taką karę poniosła za przelaną krew niewinną.” Czas pogardy

Saga wiedźmińska zalewa nas wręcz opowieściami, podaniami i innymi pozornie nieznaczącymi legendami, które de facto nie mają wpływu na bieg wydarzeń… Czy aby na pewno? Starsza Krew to pojęcie odgrywające niebagatelną rolę w całej sadze. Tym sformułowaniem określamy najbliższą linię przodków Cirilli. Tak nazywano potomkinie Falki, czyli kolejno Fionę, Elen, Adalię, Calanthe, Pavettę i Ciri. Według przepowiedni Ithlinne syn ostatniej z nich miał być mścicielem, który zniszczy cały dotychczasowy świat, a na jego gruzach zbuduje nowy.

„A w bajkę o Starszej Krwi ktoś wierzy. Zwłaszcza we fragment mówiący o tym, że z krwi Falki narodzi się mściciel, który zniszczy stary świat, a na jego gruzach zbuduje nowy.
- I tym mścicielem miałaby być Cirilla?
- Nie. Nie Cirilla. Jej syn.”
„- Czy teraz pojąłeś już, kim jest naprawdę Cirilla, księżniczka Cintry? Dzieci Starszej Krwi... Ostatnia odrośl tego cholernego drzewa nienawiści! Ostatnia gałąź, a na niej ostatnie zatrute jabłuszko...
- Starsza Krew... Tak daleko wstecz... Pavetta, Calanthe, Adalia, Elen, Fiona...
- I Falka.
- Na bogów, to niemożliwe! Po pierwsze, Falka nie miała dzieci! Po drugie, Fiona była legalną córką...
- Po pierwsze, o młodości Falki nie wiemy nic. Po drugie, nie rozśmieszaj mnie, Fenn. Wiesz wszakże, że na dźwięk "legalny" chwytają mnie spazmy wesołości. Ja wierzę w ten dokument, bo moim zdaniem jest autentyczny i mówi prawdę. Fiona, prababka Pavetty, była córką Falki, tego potwora w ludzkiej skórze. Do diabła, nie wierzę w te wszystkie wariackie wieszczby, proroctwa i inne bzdury, ale gdy przypomnę sobie teraz przepowiednię Itliny...
- Skalana krew?
- Skalana, skażona, przeklęta, to można różnie rozumieć. A według legendy, jeśli pamiętasz, właśnie Falka była przeklęta, bo Lara Dorren aep Shiadhal rzuciła klątwę na jej matkę...” Czas pogardy

Kobiety z linii Falki uważano za pewnego rodzaju mutanty, które przez skażoną krew posiadły niezwykłe, metafizyczne zdolności. Wieszczki, dzieci-źródła… To właśnie przejawy tej niezwykłej mocy, która drzemała w tym rodzie.