Czego możemy się spodziewać po nowej ekranizacji Wiedźmina?

News - Wiedźmin

Kilka dni temu wszystkich fanów uniwersum Białego Wilka zelektryzowała informacja o tworzonej przez zespół Platige Image ekranizacji Wiedźmina w reżyserii Tomasza Bagińskiego. Temat jest bardzo ciekawy, więc postanowiłem dla Was przedstawić zarówno fakty, jak i swoje domysły dotyczące nadchodzącego filmu na podstawie prozy Andrzeja Sapkowskiego. Miłego czytania!

Zacznę od tego, iż o tworzeniu nowego filmu o Wiedźminie po raz pierwszy usłyszałem w maju, podczas wizyty w studiu nagrań Polskiego Radia. Dowiedziałem się wtedy wyłącznie, że takowy obraz już powstaje. Odniosłem jednak wrażenie, iż odpowiadają za niego (o zgrozo!) Amerykanie. Teraz wiemy już oficjalnie, że nowa ekranizacja Wiedźmina nadejdzie nie zza oceanu, ale spod szyldu rodzimego Platige Image i ręki Tomasza Bagińskiego. Czy jest to powód do zachwytu?

Kim jest Tomasz Bagiński?

Wygraj książkę Wiedźmin: Sezon Burz!

Tomek Bagiński jest znany fanom komputerowego Wiedźmina ze świetnych animowanych komputerowo filmików tworzonych na potrzeby gier z Białym Wilkiem w roli głównej. Jednak ten młody artysta (ur. 1976) ma na swoim koncie zdecydowanie więcej obrazów, z których niejeden był wielokrotnie nagradzany. Zanim przyjrzymy się najważniejszym z nich wspomnę jeszcze, że Tomek jest samoukiem – po trzech latach porzucił studia na wydziale architektury dla robienia filmów. Teraz do dzieła - oto krótka reżyserska historia przyszłego twórcy filmu Wiedźmin!

Pierwszym dziełem Tomka Bagińskiego był studencki film „Rain” (po polsku „Deszcz”) z 1997 roku. Zdobył on kilka lokalnych nagród, a dla samego twórcy stał się przepustką do firmy Platige Image, w której obecnie zajmuje posadę dyrektora kreatywnego.

W latach 1999-2002 Bagiński pracował nad krótkometrażową animacją opartą na opowiadaniu Jacka Dukaja„Katedrą”. Ten niespełna siedmiominutowy film po prostu trzeba obejrzeć, ponieważ… opisać jest go trudno, a naprawdę warto wyciągnąć z niego jakiś głębszy sens. „Katedra” zdobyła wiele prestiżowych nagród w Polsce i zagranicą, a w 2003 roku została nominowana do Oskara w kategorii krótki film animowany. Statuetki Akademii Filmowej ostatecznie nie dostała, ale pokazała autorowi, że dzięki wytrwałości i kreatywności może on zdziałać bardzo dużo. Wówczas o młodym polskim artyście po raz pierwszy usłyszała w mediach cała Polska i nie tylko… :-)

Kolejnym ważnym dziełem Tomka Bagińskiego był powstały w 2004 roku krótkometrażowy film animowany „Sztuka Spadania”. Poprzez czarny humor jest ona analogią do tego, że armia najpierw namiesza człowiekowi w głowie, a potem go zabije. Animacja zdobyła kilkanaście nagród w tym nagrodę BAFTA w 2006 roku.

W 2007 roku Tomek Bagiński stworzył, pewnie wszystkim z Was znane, siedmiominutowe intro (oraz outro) do pierwszego Wiedźmina, w którym Geralt odczarowuje strzygę. Dziś technika poszła do przodu, ale wówczas ten krótki filmik spowodował, że o grze zrobiło się głośno za granicą. Już wtedy pojawił się temat stworzenia przez młodego polskiego artystę nowej ekranizacji przygód Białego Wilka, jednak z powodów finansowych realizacja takiego przedsięwzięcia nie była wówczas możliwa.

Następne dwa lata nie były najlepsze w reżyserskiej karierze Tomka Bagińskiego. Najpierw na zlecenie Reporterów bez Granic z okazji igrzysk olimpijskich w 2008 roku w Pekinie artysta przygotował krótkometrażową animację „Made in China” o łamaniu praw człowieka w Chinach, która ostatecznie nigdy nie została upubliczniona. Potem kryzys wymusił zawieszenie prac nad konsolową wersją Pierwszego Wiedźmina, co spowodowało, że tworzone na potrzeby gry cinematiki utonęły wraz z projektem.

Kolejnym ważnym dziełem Tomka Bagińskiego była poruszająca (polecam obejrzeć!) 12-sto minutowa animacja „Kinematograf”, będąca adaptacją komiksowego albumu „Monochrom” z serii „Rewolucje” autorstwa Mateusza Skutnika. Warto wspomnieć, że jej premiera miała miejsce w multikinie w Złotych Tarasach w Warszawie.

W 2009 roku polski artysta we współpracy z Muzeum Powstania Warszawskiego zapowiedział swój pierwszy pełnometrażowy film – Hardkora 44 - który miał przedstawić Powstanie Warszawskie z elementami science fiction. Niestety produkcja filmu po jakimś czasie została wstrzymana.

Następnie na wystawie EXPO 2010 w Szanghaju Tomek Bagiński zaprezentował światu prawdziwy hit – Animowaną historię Polski, przedstawiającą 1000 lat dziejów naszego pięknego państwa w 8 minut. Film zdobył wiele prestiżowych nagród oraz oczywiście okazał się świetną reklamą naszego kraju na rzeczonych targach.

W 2011 roku Tomek Bagiński wrócił do robienia filmów na zlecenie CD Projektu i tak powstało najpierw, będące prawdziwą kwintesencja animacji, intro do konsolowego Wiedźmina 2: Zabójców Królów. Potem, pokazujący jak ogromnym problemem w USA jest depresja, zwiastun drugiej mega produkcji twórców Wiedźmina – gry Cyberpunk 2077 – który w ciągu pierwszych 11 dni osiągnął ponad 7 milionów wyświetleń. W końcu podczas zeszłorocznych targów Gamescom świat ujrzał wyreżyserowany przez polskiego artystę świetny zwiastun Wiedźmina 3 o tytule „Zabijając potwory”.

Wspomnę jeszcze, że 2012 roku

„za wybitne zasługi dla polskiej i światowej kultury, za osiągnięcia w pracy twórczej i artystycznej"

Tomek Bagiński został przez prezydenta Bronisława Komorowskiego odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Wygraj książkę Wiedźmin: Sezon Burz!

Jeżeli chodzi o przeszłość, to byłoby na tyle, teraz przed Tomkiem Bagińskim największe wyzwanie, które jeżeli się powiedziecie, to śmiało mogę napisać, że uczyni z tego młodego artysty polskiego Petera Jacksona!

Czym jest Platige Image?

Wygraj książkę Wiedźmin: Sezon Burz!

Myślę, że w tej kwestii cytat o Platige Image z ich strony internetowej najlepiej opisze firmę.

PLATIGE TO ARTYSTYCZNY KONGLOMERAT, KTÓRY OD 15 LAT TWORZY

SILNE WIZUALNIE I ZAAWANSOWANE TECHNOLOGICZNIE PROJEKTY

DLA ŚWIATA REKLAMY I FILMU, SZTUKI, EDUKACJI I ROZRYWKI.

OPOWIADANIE HISTORII JEST NASZĄ PASJĄ, DLATEGO CIĄGLE POSZUKUJEMY

ORYGINALNYCH SPOSOBÓW TWORZENIA NARRACJI I ODWAŻNIE

EKSPERYMENTUJEMY Z NOWYMI MEDIAMI.

DZIĘKI TEMU ZACHOWUJEMY BUNT I ENERGIĘ AWANGARDY.

DZIŚ ZESPÓŁ PLATIGE TO PONAD 150 ARTYSTÓW: REŻYSERÓW, ART DIRECTORÓW,

GRAFIKÓW I PRODUCENTÓW, KTÓRZY POSIADAJĄ BEZCENNĄ WIEDZĘ

O TWORZENIU ANIMACJI I EFEKTÓW SPECJALNYCH.

PRZYCIĄGAMY REWOLUCYJNE POMYSŁY I SAMI JE TWORZYMY,

NIEUSTANNIE INSPIRUJĄC.

ZASKAKIWALIŚMY I WCIĄŻ TO ROBIMY.

PROSTY. WYRAZISTY.

SILNY I ZDECYDOWANY.

PLATIGE

Po przeczytaniu powyższego nikt nie powinien mieć wątpliwości, iż w Platige Image pracuje sporo niezwykle utalentowanych ludzi. Poza tym, wspomnę tylko, że to studio robi obecnie też pełnometrażowy film „Another day of life” na podstawie książki Ryszarda Kapuścińskiego „Jeszcze dzień życia” i mam wrażenie, że już wkrótce może on nieźle namieszać.

Pierwsza próba ekranizacji Wiedźmina

Wygraj książkę Wiedźmin: Sezon Burz!

Wszyscy fani Białego Wilka wiedzą, że jedna ekranizacja Wiedźmina już powstała i… wolą o niej zapomnieć. Chodzi o tę wyreżyserowaną przez Marka Brodzkiego w 2001 roku z Michałem Żebrowskim w roli głównej. Delikatnie mówiąc stworzony na podstawie zbioru wiedźmińskich opowiadań serial (ani tym bardziej będący zlepkiem jego scen film) nie odniósł sukcesu i moim skromnym zdaniem był żałosny. Jeżeli macie inne opinie na ten temat, to śmiało – forum jest do Waszej dyspozycji! ;-)

Co jest ważne przy ekranizowaniu Wiedźmina?

Wygraj książkę Wiedźmin: Sezon Burz!

Wspomniałem o filmie Wiedźmin z 2001 roku nie bez powodu. Przyczyn jego spektakularnej porażki z pewnością jest wiele, jednak moim zdaniem zaważyła beznadziejna interpretacja książek Andrzeja Sapkowskiego przez reżysera obrazu. W przypadku Wiedźmina, to właśnie dobra interpretacja dzieła AS-a jest najważniejsza i odtworzenie jego klimatu w adaptacji. Świadczy o tym najlepiej fakt ciepłego przyjęcia nad Wisłą gier Wiedźmin 1 i 2 (szczególnie mocno słowiańskiej „jedynki”), w przeciwieństwie do dość słabego odbioru amerykańskiego komiksu „Wiedźmin: Dom ze Szkła”. Oczywiście jest to tylko moje skromne zdanie i mogę się mylić, więc mam pytanie do Was – jak myślicie co jest najważniejsze do stworzenia dobrej ekranizacji przygód Białego Wilka?

Film czy serial?

Wygraj książkę Wiedźmin: Sezon Burz!

Zrobienie jednego filmu Wiedźmin na podstawie siedmiu książek (których łączna grubość jest plus minus równa trylogii Tolkiena…) wydaje się abstrakcją. Przecież wymagałoby to bezlitosnego okrojenia niezwykle bogatego fabularnie dzieła AS-a, poza tym mało osób lubi oglądać ponad trzygodzinne filmy, już nie wspominając o koszcie produkcji takiego czegoś... Z tej sytuacji jest kilka wyjść.

Pierwsza najlogiczniejsza - zamiast filmu Platige Image z Tomkiem Bagińskim na czele tworzy serial. Wyobraźcie sobie, kilka odcinków trwających plus minus godzinę na każdy tom książki, co w rezultacie dałoby perfekcyjną ekranizację Wiedźmina. Dlaczego idealną? Otóż serial pozwoliłoby pokazać, np. wojenne losy Jarre, czy wątek polityczny z Dijkstrą w Kovirze, które z pewnością podczas czytania porwały niejednego fana dzieła AS-a, a w normalnym filmie musiałby zostać wycięte. Do tego dochodzi stosunkowo niski koszt produkcji, ponieważ w poszczególnych opowiadaniach tak naprawdę niewiele się dzieje – dla przykładu w tytułowym opowiadaniu mamy tylko trzech ważniejszych bohaterów (Geralt, Velerad i Foltest) i jedną akcję (walkę Geralta ze strzygą). Osobiście liczę właśnie na świetnie zrealizowany wiedźmiński serial z premierą pierwszego odcinak w święta. :-)

Wygraj książkę Wiedźmin: Sezon Burz!

Druga opcja zakłada, że Tomek Bagiński ekranizuje w formie pełnometrażowego filmu powiedzmy 2-3 pierwsze opowiadania (zaczęcie od sagi nie wydaje się być według mnie dobrym pomysłem). Możliwe również, iż film nazywa się „Wiedźmin”, ponieważ będzie wyłącznie wierną ekranizacją pierwszego opowiadania, trwającą około godzinki. Tutaj jednak pojawia się pytanie – kto zapłaci za bilet do kina na tak krótki obraz?

Ostatni brany przeze mnie pod uwagę scenariusz zakłada, że powstający film będzie oparty na autorskiej historii Tomka Bagińskiego osadzonej w uniwersum Wiedźmina. Jednak, powiedzcie mi gdzie jest sens wymyślania własnej historii, skoro szansa, że okaże się ona lepsza od oryginału jest bliska zeru?

Fabularny film z aktorami

Wygraj książkę Wiedźmin: Sezon Burz!

Platige Image potwierdziło na swoim profilu w serwisie Facebooku, że w powstającym filmie „Wiedźmin” będą grali aktorzy. Nie wyklucza to jednak tego, ba śmiało mogę założyć się, że obraz wręcz będzie ociekał wgniatającymi w fotel animacjami. Swoje techniczne doświadczenie bydgoski zespół może wykorzystać również w ten sposób, iż, np. głosy poszczególnych postaci będą podkładane przez innych aktorów. Taki zabieg (który był zastosowany m.in. w „Ogniem i mieczem” przy postaci Bohuna) pozwoliłby, aby znane i lubiane postacie przemówiły głosami Jacka Rozenka, Adama Baumana, czy Miłogosta Reczka. Oczywiście, to tylko moje spekulacje, ale czemu nie?

Jaka obsada filmu lepsza - polska czy zagraniczna?

Moim skromnym zdaniem polska, ponieważ w Wiedźminie klimat jest najważniejszy, a kto go odtworzy lepiej niż nasi rodacy? Jednak w tym temacie szczególnie gorąco zapraszam do dyskusji!

Słowo podsumowania

Wygraj książkę Wiedźmin: Sezon Burz!

Reasumując, są podstawy, aby wierzyć, że szykuje się pierwszy poważny polski film fantastyczny. Miejmy nadzieję, iż nadchodząca ekranizacja Wiedźmina stanie się wizytówką polskiej kinematografii. Trzymam kciuki, czekam i… stawiam diamenty przeciwko orzechom, że jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to tym razem Oskar nie przejdzie Tomkowi Bagińskiemu koło nosa! :-)