Geralt w Wiedźminie 3 zamieni się w prawdziwą maszynę do zabijania!

News - Wiedźmin 3

Jak tłumaczy nam Maciej Szcześnik pracujący w CDP RED jako projektant rozgrywki, Geralt stanie się prawdziwą maszyną do zabijania, ale to na wiele się nie zda jedynie umiejętne korzystanie z defensywny i ataków, pozwoli nam przetrwać w coraz to mroczniejszym świecie Wiedźmina 3. Po szczegóły zapraszam do rozszerzenia newsa!

Mówiąc ogólnikowo, gra ma przejść lekką metamorfozę, a właściwie zostanie "odświeżona", czego efektem mają być jeszcze bardziej widowiskowe, i efektywne walki. Oprócz informacji które już wiemy, czyli np. 96 nowych animacji defensywnych, z przeprowadzonego wywiadu, dowiadujemy się że:

Na początku Geralt ma do wyboru pięć znaków. Ale na tym się nie kończy - w Wiedźminie 3 wprowadzamy nowe tryby rzucania zaklęć, które podwajają dostępną liczbę znaków. Te "alternatywne wersje" odblokowują się z rozwojem postaci, ale to nie po prostu mocniejsze wcielenia tych samych czarów - otwierają zupełnie nowe opcje taktyczne. Weźmy na przykład Aard. Podstawowa wersja tego znaku wysyła kinetyczne uderzenie ogłuszające lub przewracające wroga. Z czasem gracze odblokują jego alternatywną wersję, która po przytrzymaniu przycisku skutkuje falą uderzeniową przewracającą wszystkich otaczających wrogów (możecie zauważyć to w naszym zwiastunie z rozgrywką). Podobne podwójne zastosowania dostanie każdy ze znaków.

Jak więc widzimy CD Projekt RED, korzysta pełną parą z możliwości jakie daje nowa technologia, i wydaje się na tym nie poprzestawać, dążąc do coraz to większej precyzji. No ale cóż, przecież to są w końcu nasi kochani "czerwoni"! Każdy kto zna wcześniejsze projekty ( W1, W2) nie powinien się dziwić ;-)

Nie wiem jakie jest wasze zdanie, ale jak dla mnie Wiedźmin już miażdzy kokurencję obcasem swojej graficznej, i fabularnej otoczki ;-). Zapraszam do komentowania tematu ;-)