Wiedźmin 3: Dziki Gon – materiały z serwisu Gamespot oraz pierwsze spojrzenie na rozgrywkę nocą!

News - Wiedźmin 3

Promocja Wiedźmina 3 nabiera rozpędu. Do premiery pozostały niecałe cztery tygodnie i już nie ma dosłownie dnia, bez nowych informacji na temat tej produkcji. Od tego poniedziałku redakcja Gamespota zaczęła publikować serię filmów omawiających polski tytuł i jeśli nie mieliście okazji się z nimi zapoznać, znajdziecie je w rozwinięciu. Ponadto dziś pojawił się kolejny fragment rozgrywki prezentujący jeden z questów rozgrywających się w Temerii, w okolicy Białych Sadów.

Poniżej trzy materiały wideo z serwisu Gamespot. Głównym prowadzącym podczas wycieczki do Polski jest redaktor - Danny O'Dwyer:

Pierwszy epizod opiera się głównie na przedstawieniu historii CD Projektu oraz samej marki Wiedźmin.

Druga część skupia się na budowie świata i aspektach eksploracyjnych. W filmie znajdziemy naprawdę smakowity kąsek w postaci chwilowej zabawy mapą Wiedźmina 3 podczas rozgrywki.

Ostatni film to omówienie między innymi kwestii związanych z fabułą oraz rodzajami zadań i aktywności jakie możemy spotkać w grze.

Jeśli zaś chodzi o nowy fragment rozgrywki, jak wspomniałem w tytule, mamy okazję po raz pierwszy obejrzeć jak gra prezentuje się nocą. Elementy na jakie należy zwrócić uwagę to przede wszystkim pokazanie systemu medytacji oraz walka z pochodnią w jednej ręce. W przypadku tej drugiej kwestii, no cóż, wielu ludzi w tym ja pyta po co Geraltowi pochodnia skoro potrafi widzieć po zmroku. Poniższy fragment rozgrywki pozwala wysnuć przynajmniej jeden z wniosków - po prostu ten element prezentuje się świetnie pod względem wizualnym co zresztą jakiś czas temu zachwalali sami twórcy. Wiedźmin, z racji tego, iż walczy jedną ręką, zmienia nieco swoją postawę i porusza się ostrożniej. Dodatkowo wystarczy tylko spojrzeć na grę światła i cienia podczas szybkich akcji z pochodnią - wygląda to imponująco:

Powyższy quest doskonale ukazuje, że możemy być bezwzględni i nic nie stoi na przeszkodzie, aby stać się osobnikiem na s*.