Wiedźmin 2 - kościany poker w tawernie

News - Wiedźmin 2 PC

Niemiecki magazyn PC Games pozyskał tawerniany gameplay z Wiedźmina 2. Geralt wchodzi do karczmy i spotyka tam starego przyjaciela, krasnoluda Yarpena Zigrina. Rozmowa prowadzi do partyjki w kościanego pokera.

Materiał pochodzi z wersji pre-beta.

Aktualizacja:

Na stronie cdaction.pl pojawił się news o filmiku z karczmy oraz bonusowy cytat pochodzący z najnowszego numeru CD-Action:

Zanim Geralt opuścił Vergen, zahaczył o karczmę, w której zobaczyłem nową minigrę – siłowanie się na rękę – i nie zobaczyłem jednej starej przypadłości: ekranu ładowania. Wiedźmin 2 doczytuje dane na bieżąco i najgorsze, co może spotkać gracza z tego tytułu, to drobne „chrupnięcia”. Przejście z miasteczka do wnętrza karczmy było jednak płynne i naturalne.

W środku natomiast wiedźmin znalazł starych znajomych (Jaskra, Yarpena Zigrina Zoltana Chivaya), tablicę ogłoszeń ze zleceniami pozwalającymi zarobić trochę grosza oraz okazje, by go roztrwonić. Geralt zaczął od gry w kości, która tym razem zrealizowana została z użyciem systemu fizyki Havok. Jakie ma to konsekwencje? Kostki turlają się bardzo wiarygodnie, można próbować upuszczać je pożądanymi oczkami do góry, a także... rzucić za mocno, gubiąc je.

Po chwili niepowodzeń wiedźmin przeniósł się do stolika obok, by siłować się na rękę. Ta minigierka jest już zręcznościowa – na ekranie wyświetlany jest przesuwający się pasek, w obrębie którego należy utrzymać ruchomą ikonkę. W miarę utraty przez Geralta sił pasek kurczy się, ikonka zaś zaczyna drgać, wymagając większego skupienia i precyzji. Podobnie jak w „jedynce”, z barowymi minigrami (jest też walka na pięści) związane są questy ciągnące się przez całą grę, podsuwające coraz to nowych rywali. Na niektórych trzeba będzie znaleźć odpowiedni sposób (np. niedozwolony doping w postaci eliksiru), bo samo szczęście i umiejętności nie wystarczą.