Słuchowisko "Czas pogardy" – recenzja

News - Wiedźmin

Nadrabiania zaległości ciąg dalszy - dzisiaj chcielibyśmy Was zaprosić do przeczytania recenzji najnowszej części wiedźmińskiego słuchowiska, a raczej przede wszystkim refleksji związanych z tym dziełem kultury. Miłej lektury!

Regis

Nie chcę się powtarzać i pisać o profesjonalnym głosie narratora (w tej roli oczywiście Krzysztof Gosztyła), dobrze dobranych aktorach, miłej dla ucha muzyce oraz efektach dźwiękowych, bo jeżeli słuchowisko jest autorstwa ludzi z Fonopolis, to uważam powyższe czynniki już za standard. Uwierzcie - jakościowo "Czas pogardy" jest wykonany na tym samym, a nawet ciut wyższym, poziomie, co "Sezon burz" i "Krew elfów", które dla przypomnienia uważam za produkcje wybitne ("Sezon burz" był dla mnie najlepszym dziełem kultury z jakim miałem do czynienia w 2014 roku).

Chciałbym zwrócić uwagę, że omawiany tutaj tytuł, to już trzecie duże wiedźmińskie słuchowisko od Fonopolis, którego miałem przyjemność słuchać (czyli razem ponad 30 godzin przygody). I po raz trzeci zostałem pozytywnie zaskoczony. Pomimo tego, że "Czas pogardy" znam prawie na pamięć, więc oczywiście teraz słuchając jego mówionej wersji świetnie wiedziałem co będzie dalej, to tylko jeszcze bardziej podkręcało moje emocje przed wysłuchaniem dalszego ciągu. Zresztą nie ma co się dziwić - druga część wiedźmińskiej Sagi jest obok "Wieży Jaskółki" moim ulubionym tomem pięcioksiągu.

"Czas pogardy" to książka bardzo na czasie i zawierająca masę wartościowych refleksji oraz kultowych już cytatów, która teraz w wersji odczytywanej jeszcze bardziej pobudza wyobraźnię i działa na emocjach. Przede wszystkim twórcom udało się wiarygodnie odtworzyć tytułowy czas pogardy - słuchając czuć go tak samo, a może nawet bardziej (momentami potrafi wywołać dreszcze na plecach), niż podczas czytania. Trochę z innej beczki, ale nie mniej istotne - ciekawiło mnie jak wypadnie praca zespołu Fonopolis po premierze Wiedźmina 3. Odpowiedź jest jednoznaczna zdecydowanie zrealizowane w studiu teatru Polskiego Radia słuchowisko nie ma się czego wstydzić.

Nie jestem melomanem, więc kompletnie nie znam się ani na muzyce, ani na audiobookach. Jednak chciałbym, bardzo chciałbym, aby Ci ludzie mogli nagrać Sagę do końca. Dlatego jeżeli nie mieliście jeszcze styczności z wiedźmińskimi słuchowiskami, to gorąco Was zachęcam do zaskoczenia samych siebie i sprezentowania sobie na nowy rok którejkolwiek części. Później wystarczy usiąść, cierpliwie posłuchać i pozytywne wrażenia gwarantowane. Polecam. :-)

Zireael

Na samym początku chciałabym zaznaczyć, iż z powodu braku czasu w ostatnich miesiącach, niestety nie byłam w stanie przesłuchać całego słuchowiska. Mam za sobą około cztery godziny, dlatego też niezbyt właściwym byłoby wydanie przeze mnie ostatecznej oceny. Jednakże będąc w jednej trzeciej produkcji jestem w stanie stwierdzić, że twórcy słuchowiska z pewnością biorą swoją pracę na poważnie i mocno się do niej przykładają. Słychać to na każdym kroku - od charakterystycznych odgłosów otoczenia w karczmie, efektów dźwiękowych podczas podróży, po świetnie dobrane głosy bohaterów.

"Czas pogardy" to jedna z moich ulubionych części Sagi, głównie ze względu na dosyć nietypowe okoliczności w jakich przyszło brać udział Geraltowi. Mam tu na myśli zjazd czarodziejów na Thanedd, więc odtworzenia właśnie tego wydarzenia byłam ciekawa najbardziej. Efekty pracy studia Fonopolis naprawdę zrobiły na mnie wrażenie. Nie chodzi tylko o świetnie dobrane głosy czarodziejek, mistrzowską grę aktorską, ale również o zadbanie o takie szczegóły, jak np. dźwięki tła.

Wydaje mi się, że właśnie dbanie o detale w produkcjach Fonopolis sprawia, iż są one tak wyjątkowe. Dzięki słuchowiskom możemy jeszcze raz przeżywać i tak naprawdę poznawać od nowa historię Białego Wilka. Tak jak mody dają drugie życie wielu grom, tak dźwiękowa adaptacja wiedźmińskiej Sagi wpuszcza powiew świeżości do przygód Geralta z Rivii.

....................................................................................

Słuchowisko "Czas pogardy" w cenie od 39,99 złotych można zamówić tutaj.

Gorąco polecamy również słuchowiska "Sezon burz" i "Krew elfów".

Za dostarczenie nam słuchowiska serdecznie dziękujemy firmie Fonopolis.