The Witcher: Battle Arena - betatest

News - Wiedźmin

Przy okazji premiery Wiedźmina 3 ukażą się również dwie mniejsze gry związane z uniwersum Białego Wilka. Pierwsza to planszówka, o której ostatnio kilkakrotnie pisaliśmy – Wiedźmin: Gra Przygodowa. Z kolei drugą jest The Witcher: Battle Arena, czyli gra z gatunku MOBA. Zapraszamy do przeczytania naszych wrażeń z jej wersji beta.

Do bety The Witcher: Battle Arena podszedłem z ogromnym zaciekawieniem, ponieważ od 2010 roku (kiedy to stwierdziłem, że najwyższy czas definitywnie rzucić pożeracz czasu, jakim było wówczas dla mnie League of Legends) nie grałem w żadną MOBĘ. Uruchamiając wiedźmińską sieciówkę już od pierwszych chwil poczułem się, jakbym wrócił do licealnych czasów…

Rozrywka zaczyna się od wyboru trybu gry. Do wyboru jest tradycyjne PvP trzech graczy kontra trzech, walka drużynowa przeciwko botom sterowanym przez komputer lub samouczek, w którym z botami w drużynie gramy przeciwko botom.

Wygraj książkę Wiedźmin: Sezon Burz!

Następnie określamy mapę na jakiej chcemy grać spośród dwóch dostępnych – nilfgaardzkiej areny i pustyni Korath. Mi osobiście do gustu bardziej przypadła ta druga, ponieważ rozrywka na niej daje większe możliwości taktyczne. Później czekamy około 30 sekund na zebranie kompanów do gry (jeżeli wybieramy rozrywkę sieciową) i następnie wybieramy jeszcze jednego spośród dostępnych ośmiu (po premierze będą dodawani kolejni) bohaterów: Eithne z Brokilonu, Filippy Eilhart, Golema, Iorvetha, Letho, Operatora, Saski oraz Zoltana. Potem już tylko czekamy na załadowanie meczu i gramy.

Mecze są dynamiczne i trwają zazwyczaj od 8 do 12 minut. Podczas rozrywki wraz ze zdobyciem kolejnych poziomów ulepszamy umiejętności swojego bohatera oraz w sklepiku nabywamy lepszy oręż, pancerz lub amulety. Osobiście najwięcej grałem wiedźminem Letho i muszę przyznać, że choć reguły gry są proste, to dzięki świetnie przemyślanej mechanice rozrywka daje sporo frajdy i oczywiście potrafi wciągnąć na długie godziny. Dużą zasługę w tym odgrywa dobre, intuicyjne sterowanie nawet na telefonie. Ogólnie pokuszę się o określenie The Witcher: Battle Areny maksymalnie uproszczoną, a przez to jeszcze dynamiczniejszą wersją wspomnianego League of Legends, która w wersji mobilnej sprawdza się nad wyraz dobrze.

Wygraj książkę Wiedźmin: Sezon Burz!

Po każdym meczu, niezależnie od tego czy wygramy, czy przegramy, otrzymujemy punkty doświadczenia (za które po osiągnięciu kolejnego poziomu możemy ulepszyć naszego bohatera), losowy przedmiot oraz specjalną walutę, za którą możemy później nabyć, np. lepszą skórkę broni dla naszego bohatera.

Całość jest okraszona naprawdę piękną oprawą wizualną - czegoś takiego na telefonie (grałem na Samsungu Galaxy S4) jeszcze nie widziałem. Niestety ładna grafika ma również swoją cenę w postaci naprawdę wysokich wymagań sprzętowych (Samsung Galaxy S3, to minimum), która uniemożliwiła grę kilku redakcyjnym kolegom… Jeżeli chodzi o muzykę, to utwory przygrywające w tle pochodzą z Wiedźmina 2 i nadchodzącej trzeciej odsłony przygód Białego Wilka. Zdecydowanie stwierdzam, że oprawa dźwiękowa cieszy uszy. :-)

Wygraj książkę Wiedźmin: Sezon Burz!

Niestety nie wszystko jest takie kolorowe, jak opisałem powyżej – właściwie w całej produkcji brakowało mi tylko jednego - tej głębi znanej zarówno z gier, jak i książek. Problem w tym, że moim zdaniem to ona jest właśnie najważniejsza w całości, bo właśnie dzięki niej Wiedźmin jest dla mnie niepowtarzalny.

Wygraj książkę Wiedźmin: Sezon Burz!

Podsumowując, ile Wiedźmina w The Witcher: Battle Arena? Niewiele. Niemniej, mogę szczerze napisać, że rozrywka jest praktycznie idealnie zrealizowana, a w wersji finalnej pod tym względem będzie tylko lepiej. Myślę, że dla fanów Wiedźmina zagrywających się w LoL-a i szukających jego odpowiednika na platformy mobilne The Witcher: Battle Arena będzie idealną propozycją. Ponadto nie ukrywam - to najlepsza gra na telefonie w jaką grałem. :-)

............................................................................................

The Witcher: Battle Arena prawdopodobnie zadebiutuje jeszcze w tym roku. Więcej o grze możecie przeczytać tutaj.